Rozpoczęcie Sezonu z Starbaits i Karp Max

W dniach 24-28 kwietnia 2013roku byliśmy na

Rozpoczęciu Sezonu z Karp Maxem i Starbais  na Łowisku Gosławice.

W zawodach startowaliśmy w parach

Paweł Kiciński - członek klubu + Grzegorz Kowalski,

Zbigniew Springer - członek klubu + Tomasz Wieland.

Na łowisku wstawiliśmy się o 10.00 Przy rejestracji miła niespodzianka od sponsora w postaci obuwia, oraz

koszulek z okazji 10 lecia Karp Maxa.

Podczas poczęstunku rozgrzała dyskusja jakie wylosujemy stanowiska? Z informacji jakie udało nam się uzyskać mieliśmy wytypowane stanowiska, których nie chcieli byśmy wylosować. Chwilę później po oficjalnym wystąpieniu organizatora wszystko było jasne. Pierwsi losują Paweł z Grzegorzem - wylosowali stanowisko nr 4 i pozostali przy nim, zaraz po Nich losujemy my Zbychu z Tomkiem wyciągamy 20 - chwila zadumy i bierzemy.

Rozpoczęcie wędkowania od 15.00:

24.04.2013

O 11.30 podjeżdżamy pod stanowisko nr 20.

Do 15 wyładowujemy nasz "arsenał"  i rozbijamy sie na pomoście

Około 16 mamy rozstawione markery i pierwsze zestawy w wodzie.

22.00 pierwsze branie i po krótkim holu ląduje na macie karp 5,5kg.

Mimo niewielkich rozmiarów adrenalina podskoczyła.

Zadowoleni z naszej pierwszej ryby oczekujemy kolejnego brania.

                       

 

Jak to bywa na takich zawodach informacje szybko sie rozchodzą - nastąpiła tzw. "integracja",

która przeciągła sie do 1, a około 1.30 nastąpiło zmęczenie materiału i kapitulacja.

25.04.2013

Pobudka ,,wczesnym rankiem" około 9.00 - przespaliśmy....

Szybka zmiana przynęt przerzutki i czekamy na rozwój sytuacji.

Między 10.20 a 12.00 mamy 4 brania i kolejne 3 sztuki wyholowane, powoli wyciągamy

wnioski co do miejsca żerowania oraz przynęt.

 

Około 17.00 pierwsze oficjalne wyniki na godzinę 12, po pierwszej dobie łowienia ku naszemu

zaskoczeniu zajmujemy IV miejsce z wagą 14,7 kg

Popołudni mija bez brania - przed wieczorem przerzucenie zestawów.

19.45-19.55 kolejne dwie sztuki lądują na macie.

Czuwamy przy kijach.

26.04.2013

Z lekkiego już letargu o godzinie 0.45 wybudza nas branie.

Karpie jakby z zegarkiem w ręku meldują się 1.45, 2.40, 3.40, 4.30, 5.30 .

Wszystkie 6 worków zapełnione.

 

 

Nastempne2 sztuki łowimy o 7.00 i 8.00

Kolejne oficjalne wyniki i po drugiej dobie wskakujemy na III miejsce z wynikiem 71,1kg 13 ryb.

Niestety do nocy jesteśmy bez ryby.

27.04.2013

Pierwszą rybę wyciągamy o 1.45, mamy nadzieje na powtórkę z zeszłej nocy.

Kolejne ryby łowimy 5.00,6.00,6.20,7.00 i 9.30

Po ostatniej rybie brania ustają.

Ostatnie oficjalne wyniki jakie do nas docierają na godzinę 11.00 po 3 dobie utrzymujemy

III miejsce 108kg.

Kombinujemy z zig rigiem i udaje się nam o 12.00 wyciągnąć kolejnego karpia.

Około 17 mamy wizytację ...........

 

28.04.2013

Różnica wagowa po miedzy nami a goniącą nas ekipą minimalna (5,3kg) - zwarzywszy że łowią większe ryby

obawiamy się o utrzymanie 3 miejsca. Około północy zaczyna padać kładziemy się do namiotu.

O  4.00 budzi nas dźwięk sygnalizatora - holujemy w deszczu, jak sie okazało naszego największego karpia 13,2 kg .

Teraz już nie możemy odpuścić. Koniec łowienia o 8.00, walka z nasze strony trwa do samego ostatniego  "gwizdka" .

O świcie przerzutki - zaczynamy wyciągać kolejne ryby o 5.00,5.20,6.00,7.00 i 7.30

- znów mamy zapełniony komplet naszych worków.

Sędzia waży nasze ryby i żartobliwie informuje nas że mamy jeszcze 7 minut. w chwilę po tym kolejne

delikatne branie - niestety nie zacięte.

 

Od 8.00 zaczyna się ,, karpiowa mordęga" - czyli zwijanie sprzętu w deszczu.

11.00 przemoczeni i zmęczeni czekamy na oficjalne wyniki. Wiedzieliśmy, że pierwsza i druga

ekipa po 3 dobie jest poza naszym zasięgiem, ale czy utrzymaliśmy nasze III miejsce?

Szybko wszystko się wyjaśniło mamy III miejsce 151,5kg (27 ryby) i coś na dokładkę Tomek

otrzymuje wyróżnienie za ostatnią rybę zawodów.

foto: udostępnione przez KARP MAX

Paweł z Grzegorzem zajmują X miejsce 43,8 (4 ryby).

 

Fludra_logo.jpgLOGO_SRODAWLKP_MLA_small.jpgglospowiatu.jpggreys.jpghero.jpgkaboom.jpgmarina.jpgpzw.jpgswiatkarpia.jpg